Czeski rząd dystansuje się od formatu 16+1

Filip Jirouš, niezależny analityk
25 maja 2022

W ubiegłym tygodniu czeska agencja informacyjna ČTK, a następnie Reuters poinformowały, że Komisja Spraw Zagranicznych Izby Poselskiej (niższej izby dwuizbowego parlamentu) wezwała rząd w ramach szerszego przeglądu czeskich stosunków z ChRL do rozważenia ograniczenia działań, a nawet opuszczenia formatu 16+1. Rekomendacja komisji jest związana z narastającą frustracją krajów Europy Wschodniej związaną z ich udziałem w kierowanej przez ChRL inicjatywie, co skłoniło Litwę do oficjalnego „opuszczenia” jej w maju ubiegłego roku.

Dokument (pełny tekst w załączniku poniżej) został przyjęty jednogłośnie przez komisję, w której zasiadają również członkowie partii opozycyjnych. Zawarta w nim rekomendacja nie zawiera wyraźnego stwierdzenia, że Republika Czeska powinna zakończyć swój udział w platformie 16+1, choć język tekstu to sugeruje. Zasadniczym zaleceniem dla rządu jest „rewizja” relacji, zgodnie z obietnicą zawartą w programie koalicji. Obecny rząd został zaprzysiężony w grudniu ubiegłego roku.

Nie jest wiadomo jednak, kiedy (i czy w ogóle) dokument zostanie poddany pod dyskusję w parlamencie, ze względu na bardziej palące kwestie, takie jak kryzys gospodarczy, kryzys uchodźczy i rosyjska agresja na Ukrainę. Nie jest również wiadomo, czy rząd podejmie jakiekolwiek konkretne działania związane z zaleceniami komisji. Członkostwo w formacie 16+1 nie jest oparte na żadnej umowie międzynarodowej, więc ciche zawieszenie wszelkich działań w ramach platformy mogłoby być dogodnym rozwiązaniem dla rządu, pozwalającym jednocześnie uniknąć oficjalnych gestów. Formalne deklaracje mogłyby wywołać tarcia wewnątrz systemu politycznego – prezydent Czech Miloš Zeman jest od wielu lat zwolennikiem bliskich stosunków zarówno z ChRL, jak i z Rosją. Mogłyby również spowodować tarcia w relacjach z ChRL.

Ostatnio nie odbyło się żadne spotkanie bloku na wysokim szczeblu, nawet wirtualne. Być może jest to konsekwencją częściowej porażki ubiegłorocznego spotkania online. Mimo faktu, że po raz pierwszy uczestniczył w nim sam Xi Jinping, tylko Polska, Czechy i Czarnogóra wysłały prezydentów, a niektóre kraje były reprezentowane jedynie przez ministrów. Możliwe, że jest to również skutkiem sporu między Pekinem a Wilnem. Współpraca w ramach bloku praktycznie zamarła. Może to sugerować, że platforma jest praktycznie martwa nawet z punktu widzenia ChRL, choć może się odrodzić, gdy Chiny przestaną borykać się z epidemią COVID i gdy Europa Wschodnia powróci do normalnych relacji z Pekinem po trwającym obecnie kryzysie.

Należy również podkreślić, że obecny minister spraw zagranicznych Czech Jan Lipavský bardzo krytycznie ocenia współpracę czesko-chińską, koncentrując się raczej na prawach człowieka i bezpieczeństwie niż na potencjalnych korzyściach gospodarczych. Premier Petr Fiala, który wydaje się mieć decydujące zdanie w najważniejszych kwestiach dotyczących polityki zagranicznej, zajmuje jednak bardziej umiarkowane stanowisko. Jest to elementem politycznego rozejmu między rządem a przyjaznym Chinom prezydentem Zemanem i być może sposobem na uniknięcie zantagonizowania pro-biznesowych członków partii politycznej Fiali. Lipavský, którego prezydent nie cierpi, wydaje się realizować tą umiarkowaną linię polityczną w kwestiach, które Zeman uważa za ważne.

„Umiarkowane” stanowisko oznacza jednak nadal dość krytyczną postawę, głośno wyrażane poparcie dla osób prześladowanych przez ChRL, a także pogłębianie więzi z Tajwanem, co również jest częścią rządowego programu. Dwa tygodnie temu komisja spraw zagranicznych czeskiego Senatu wezwała rząd do poparcia członkostwa Tajwanu w organizacjach międzynarodowych, do czego rząd prawdopodobnie się zastosuje, mimo że uchwała Senatu została już skrytykowana przez ambasadę ChRL.

Niezależnie od różnic między kluczowymi aktorami w rządzie, polityka zagraniczna Czech uległa głębokiej przemianie. Poprzedni premier raczej realizował politykę zagraniczną Zemana, kierując się interesami współpracowników prezydenta i ograniczając się głównie do budowania stosunków handlowych z Chinami i byłym blokiem sowieckim. Obecny rząd aktywnie pogłębia więzi z liberalnymi demokracjami (np. z USA, krajami UE, Tajwanem) oraz wzmacnia udział kraju w strukturach NATO i UE.[1]

Zmiany tej doświadczyła na własnej skórze Huo Yuzhen (霍玉珍), specjalna wysłanniczka chińskiego MSZ ds. 16+1, podczas wizyty wiosną 2022 r. w ośmiu krajach 16+1, która była próbą „wytłumaczenia” przez Chiny swojego stanowiska wobec Rosji. W Pradze Huo została potraktowana chłodno i powiedziano jej, że kraj jest „zaniepokojony współpracą Chin z Rosją w kontekście wojny na Ukrainie”, a wcześniejsza retoryka o korzystnej dla obu stron współpracy była prawie nieobecna.

Podsumowując, nawet jeśli platforma 16+1 zostanie ponownie aktywowana, obecny rząd czeski prawdopodobnie nie będzie w niej uczestniczył w znaczącym zakresie. W zależności od sytuacji wewnętrznej i dynamiki relacji między Zemanem a Fialą, Czechy będą albo całkowicie nieobecne na spotkaniach platformy, albo wyślą przedstawiciela niskiego szczebla. Wynika to z faktu, że ChRL nie udało się zapewnić partnerom żadnych wymiernych korzyści gospodarczych, natomiast Chiny wykorzystały format do celów politycznych. Wynika to również z osłabienia w ostatnich latach przyjaznych ChRL aktorów w czeskim środowisku politycznym. W obliczu trwającego kryzysu rząd czeski zdecydował się na zdecydowaną reorientację w kierunku Zachodu.

Załącznik

Parlament Republiki Czeskiej
Izba Poselska
2022
IX kadencja
38
Uchwała Komisji Spraw Zagranicznych przyjęta
na 9. posiedzeniu w dniu 19 maja 2022 r.

w sprawie informacji o aktualnym stanie platformy 16+1 (współpraca Chin z krajami Europy Środkowej i Wschodniej)

Po wystąpieniu otwierającym wiceministra spraw zagranicznych Jiříego Kozáka, prezentacji prof. Olgi Lomovej z Katedry Sinologii Wydziału Filozoficznego Uniwersytetu Karola oraz sprawozdaniu posła Marka Ženíška i dyskusji,

Komisja,

I. przyjmuje do wiadomości informacje przekazane przez przedstawicieli rządu i członków społeczności ekspertów;

II. stwierdza, że format współpracy między Chinami a krajami Europy Środkowej i Wschodniej, znany również jako 16+1, w ciągu dziesięciu lat istnienia nie przyniósł żadnych znaczących korzyści państwom członkowskim w naszym regionie i służył raczej jako narzędzie realizacji jednostronnych interesów Chińskiej Republiki Ludowej;

III. stwierdza, że od czasu utworzenia formatu 16+1 nastąpiła zasadnicza zmiana w zachowaniu Chin, a od czasu objęcia władzy przez nowe kierownictwo z Xi Jinpingiem na czele kraj ten zaczął działać jako systemowy rywal Unii Europejskiej i Stanów Zjednoczonych Ameryki, aspirując do roli światowego lidera;

IV. przyjmuje do wiadomości decyzję Litwy z maja 2021 r. o opuszczeniu formatu współpracy między Chinami a krajami Europy Środkowo-Wschodniej, m.in. z powodu braku korzyści z członkostwa w tym ugrupowaniu;

V. wzywa rząd Republiki Czeskiej do rozważenia możliwości ograniczenia działań w ramach platformy 16+1 i rezygnacji z niej w ramach rewizji stosunków z Chinami, do której rząd zobowiązał się w swoim programie.

(oryginalny tekst w języku czeskim można znaleźć tutaj)

[1] Po wyborach prezydenckich w 2023 roku, gdy Zeman odejdzie ze stanowiska (pełnił tę funkcję już przez dwie kadencje), niewykluczone, że ta zmiana w czeskiej polityce zagranicznej stanie się jeszcze bardziej znacząca.